Na mapie polskiej gospodarki morskiej może pojawić się zupełnie nowy punkt ciężkości. Przylądek Pomerania to projekt, który nie tylko budzi ogromne zainteresowanie, ale też realnie może zmienić sposób funkcjonowania portów w tej części Europy.
W rozmowie z Jarosławem Siergiejem, prezesem Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, zaglądamy za kulisy tej inwestycji.
Czym właściwie jest Przylądek Pomerania?
Najprościej mówiąc – to nowy port morski, który powstanie na morzu, w rejonie Świnoujścia.
Jego głównym zadaniem będzie obsługa największych statków, jakie mogą wpływać na Bałtyk – jednostek o zanurzeniu sięgającym około 15 metrów. To właśnie te statki do tej pory nie mogły zawijać do portów w Szczecinie i Świnoujściu ze względu na uwarunkowania naturalne.
Nowa inwestycja ma to zmienić.
Luka w systemie portowym Polski
Polska posiada około 520 kilometrów linii brzegowej, ale tylko dwa główne ośrodki portowe:
- Gdańsk–Gdynia
- Szczecin–Świnoujście
Podczas gdy porty Trójmiasta mają naturalne warunki do obsługi dużych jednostek, Pomorze Zachodnie takich możliwości nie posiada.
Przylądek Pomerania ma wypełnić tę lukę.
Port budowany na morzu
Jednym z najbardziej unikalnych aspektów projektu jest jego lokalizacja – port powstanie „w morzu”, a nie na istniejącym lądzie.
Dzięki temu:
- możliwe będzie uzyskanie większych głębokości
- port będzie dostępny dla największych statków
- powstanie nowa przestrzeń lądowa o powierzchni ok. 186 hektarów
To zupełnie nowe podejście do rozwoju infrastruktury portowej w Polsce.
Inwestycja za około 10 miliardów złotych
Skala projektu robi ogromne wrażenie.
Szacunkowy koszt:
- terminal kontenerowy: ok. 1,5 mld zł
- pogłębianie i przygotowanie dna morskiego: ok. 7,5–8,5 mld zł
Łącznie daje to inwestycję rzędu około 10 miliardów złotych.
To jedna z największych inwestycji w historii portów Szczecin–Świnoujście.
Projekt, który dojrzewał latami
Pomysł nie powstał z dnia na dzień.
Jego początki sięgają jeszcze czasów budowy terminala LNG w Świnoujściu. Wtedy zaczęto analizować możliwość rozszerzenia funkcji portowych o terminal kontenerowy.
Z biegiem lat koncepcja ewoluowała:
- od wykorzystania istniejącej infrastruktury
- przez różne warianty lokalizacyjne
- aż po obecny, docelowy projekt budowy nowego portu na morzu
Czy to inwestycja przełomowa?
Przylądek Pomerania może:
- zwiększyć konkurencyjność polskich portów
- przyciągnąć nowe szlaki logistyczne
- stworzyć tysiące miejsc pracy
- wzmocnić gospodarkę regionu
Ale jak każda duża inwestycja – wiąże się też z ryzykiem.
Jak podkreśla prezes Jarosław Siergiej, kluczowe są odwaga, doświadczenie i dobrze przygotowany zespół.
Przyszłość Pomorza Zachodniego
Jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z planem, Pomorze Zachodnie może stać się jednym z najważniejszych punktów logistycznych na Bałtyku.
To inwestycja, która nie tylko odpowiada na dzisiejsze potrzeby, ale przede wszystkim przygotowuje region na przyszłość.



