Rekord zamówień na kontenerowce. Globalny trend, który wzmacnia sens rozbudowy polskich portów kontenerowych.

BIMCO – Baltic and International Maritime Council, największa na świecie organizacja zrzeszająca armatorów, operatorów statków i firmy żeglugowe, poinformowała o rekordowym wzroście zamówień na statki kontenerowe. Według najnowszej analizy tej międzynarodowej organizacji branżowej globalna księga zamówień osiągnęła poziom ponad 1350 statków o łącznej pojemności 11,8 mln TEU.

To najwyższy poziom w historii rynku kontenerowego.

Branża inwestuje mimo spadku frachtów

Dane BIMCO pokazują ciekawy paradoks. W 2025 roku średnie globalne stawki frachtowe spadły o około 13 procent rok do roku, a napięcia w handlu międzynarodowym – szczególnie rosnące cła w Stanach Zjednoczonych – zwiększyły obawy o protekcjonizm.

Mimo to światowy handel kontenerowy nadal rośnie. Według Container Trade Statistics w 2025 roku globalne wolumeny przewozów zwiększyły się o 4,7 procent. Armatorzy odpowiedzieli na ten trend rekordową liczbą zamówień na nowe statki – 4,8 mln TEU nowej pojemności.

2026 zaczyna się od kolejnej fali zamówień

Pierwsze miesiące 2026 roku potwierdzają, że trend inwestycyjny nie słabnie. W styczniu i lutym armatorzy zamówili już 102 nowe statki o łącznej pojemności 665 tys. TEU, zwiększając globalną księgę zamówień do 11,8 mln TEU.

To oznacza wzrost aż o 28 procent rok do roku.

Coraz większe statki

Zdaniem analityków BIMCO widać wyraźny kierunek rozwoju floty kontenerowej.

Na rynku dominują największe jednostki, które stopniowo zastępują mniejsze statki na globalnych serwisach żeglugowych. Obecnie 436 zamówionych kontenerowców ma pojemność powyżej 12 tys. TEU, co stanowi aż 65 procent całej zamówionej pojemności floty.

Jednocześnie najszybciej rośnie liczba zamówień na mniejsze statki – w segmentach od 0 do 8 tys. TEU. Wynika to głównie ze starzenia się floty: w wielu segmentach nawet 29 procent statków ma ponad 20 lat i w najbliższych latach będzie zastępowanych nowymi jednostkami.

Flota kontenerowa będzie nadal rosła

Według prognoz BIMCO w latach 2025–2029 do eksploatacji trafi łącznie 11,8 mln TEU nowej pojemności.

Nawet jeśli wszystkie statki starsze niż 22 lata zostaną zezłomowane do 2030 roku, globalna flota kontenerowa będzie rosła średnio o 6,1 procent rocznie. Dla armatorów oznacza to potencjalne wyzwanie w utrzymaniu równowagi między podażą statków a popytem na przewozy.

Jeśli światowy handel będzie się dalej regionalizował, znaczenie portów obsługujących Europę Środkową – takich jak głębokowodny terminal kontenerowy Przylądek Pomerania w Świnoujściu – może w kolejnych latach wyraźnie wzrosnąć.