Nowa pogłębiarka trafi do Urzędu Morskiego w Szczecinie

Nowa jednostka będzie dbać o to, by na podejściu do Świnoujścia głębokość wynosiła 17 metrów.

To parametr, który decyduje, czy do portu wejdą największe jednostki pływające po Bałtyku. Woda nieustannie kształtuje dno. Prądy nanoszą osady, sztormy przemieszczają piasek. Dla spacerowiczów na plaży to niewidoczne. Dla portu – kluczowe.

Nowa pogłębiarka powstanie w Policach

Statek zbuduje Partner Stocznia z Polic. Będzie miał ponad 80 metrów długości, niemal 20 metrów szerokości i ładownię mieszczącą minimum 3000 metrów sześciennych urobku. Będzie mógł pracować na głębokościach od 5 do 25 metrów — czyli zarówno przy płytszych pracach utrzymaniowych, jak i na głębokich torach podejściowych.

Jak pogłębiarka działa w praktyce? Ze statku opuszczana jest rura ssąca, która jest przez pogłębiarkę wleczona po dnie i zasysa osad do ładowni. To trochę jak gigantyczny odkurzacz, tylko że zamiast kurzu zbiera tysiące ton piasku i mułu.

Dwa tygodnie na wodzie

Na pokładzie pracować będzie 14 osób. Jednostka ma być w stanie działać nieprzerwanie przez dwa tygodnie bez zawijania do portu. Wyposażenie obejmie podwójny ster, elektryczny ster strumieniowy na dziobie oraz dwa silniki wysokoprężne, które zapewnią zarówno napęd, jak i obsługę systemu pogłębiarskiego. Na pokładzie znajdzie się także hydrograficzna łódź robocza i autonomiczny pojazd do pomiarów batymetrycznych, czyli dna zbiornika — bo zanim coś się pogłębi, trzeba bardzo dokładnie wiedzieć, co dzieje się pod wodą.

Nie tylko pogłębianie

Jednostka będzie mogła być wykorzystywana również do sztucznego zasilania brzegu morskiego w obszarze działania Urzędu Morskiego w Szczecinie. To oznacza, że w razie potrzeby wesprze także ochronę wybrzeża.

W uroczystości podpisania umowy uczestniczył wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka, podkreślając znaczenie inwestycji dla bezpieczeństwa i rozwoju portów.

-Realizujemy strategiczną inwestycję, która zapewni stałe utrzymanie odpowiednich głębokości torów wodnych do portu w Szczecinie oraz w Świnoujściu, w tym także do powstającego Przylądka Pomerania. Co ważne – pogłębiarka zostanie wybudowana w Polsce przez szczecińską Stocznię Partner. To oznacza, że środki przeznaczone przez rząd dla Urzędu Morskiego zostają w kraju, wspierając polski przemysł stoczniowy, miejsca pracy i rozwój lokalnej gospodarki – powiedział wiceminister Marchewka.

Wartość podpisanego właśnie kontraktu sięga prawie 280 mln zł. Statek ma być gotowy za trzy lata.